Być uczniem i misjonarzem w szkole

Z życia parafii

Pielęgnować więź z Chrystusem i głosić Jego miłość – to zadanie, jakie Kościół postawił przed wiernymi w roku duszpasterskim 2025/2026, który przebiega pod hasłem „Uczniowie- Misjonarze”

Uczeń to ten, który słucha Mistrza i pragnie Go naśladować. Misjonarz to ten, który niesie Dobrą Nowinę tym, którzy nie znają Chrystusa lub o Nim zapomnieli. W sakramencie chrztu otrzymujemy łaskę słuchania Jezusa, czyli bycia uczniami, a równocześnie zostajemy uzdolnieni do przekazywania Jego Ewangelii innym, czyli do bycia misjonarzami.

W szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Siemiatyczach w Wielkim Poście kolejny raz zostały zorganizowane „Dni głośnego czytania Pisma św.” Uczniowie wszystkich klas na lekcjach religii gromadzili się w czytelni, aby po wspólnej modlitwie do Ducha Świętego wsłuchiwać się w Słowo Boże, czytane na głos przez różne zaproszone osoby. W bieżącym roku były czytane fragmenty z Ewangelii wg św. Marka, mówiące o nauczaniu i cudach Jezusa oraz o powołaniu uczniów. Pomocą w rozważaniu słuchanych  wydarzeń biblijnych były wyświetlane obrazy na slajdach. Wielu z czytających osób dało świadectwo na temat wartości Ewangelii w ich życiu.

W modlitewny nastrój  uczestników spotkania wprowadziła pieśń ,,Dotknij Panie moich oczu, abym przejrzał, dotknij Panie moich warg, abym przemówił…”, która była prośbą do Jezusa o pomoc w prowadzeniu słyszanego  Słowa Bożego w swoje życie.

Dzieci i młodzież zostali zapoznani z ideą roku duszpasterskiego i interpretacją hasła Uczeń- Misjonarz”. Na koniec każdy mógł wylosować fragment Pisma Świętego napisany na kolorowej karteczce i dostał zadanie, aby opowiedzieć w domu o tym, co słyszał na katechezie, pokazać wylosowany cytat i na głos go przeczytać.

W ten sposób dzieci zostały uświadomione, że bycie uczniem – misjonarzem nie wymaga szczególnych zdolności. Aby realizować tę misję wystarczy otwarte serce, codzienna modlitwa, wierność przykazaniom Bożym oraz troska o uczciwość i dobroć w relacjach w swoim środowisku.

                                                                                        Tekst i zdjęcia: Barbara Oleksiuk